sobota, 1 lutego 2014

Tołpa botanic - czarna róża. Dlaczego mnie zachwyciła?


Tołpa botanic czarna róża to seria hipoalergicznych, naturalnych i ekologicznych kosmetyków przeznaczonych do skóry suchej i wrażliwej. Kwiat ma działanie antyoksydacyjne, chroni przed działaniem wolnych rodników oraz zapobiega uszkodzeniu warstwy ochronnej skóry. Dodatkowo koi i przywraca komfort. 

W skład serii wchodzi 9 kosmetyków:
● Odżywczy krem-miód regenerujący na dzień 40 ml
● Odżywczy krem-miód regenerujący na noc 40 ml
● Odżywcza maska-peeling regenerująca 2 x 6 ml
● Odżywczy balsam-miód do ust 8 g
● Odżywczy krem-kokon do rąk 75 ml
● Odżywczy krem-kokon do ciała 140 ml
● Odżywczy żel pod prysznic 200 ml
● 
Regenerujący peeling-masaż do ciała 80 g
● Regenerujący krem-kokon do stóp 75 ml



Dziś przedstawię Wam dwa spośród nich a mianowicie odżywczą maskę-peeling regenerującą oraz regenerujący peeling masaż do ciała. Oba preparaty mają niesamowity zapach. Jak dla mnie magiczny... Taki słodki, potrafi poprawić nastrój i zrelaksować nawet jeżeli mamy gorszy dzień. Wprowadza niesamowitą atmosferę w naszej łazience. 





Odżywcza maska-peeling regenerująca


Maska zapakowana jest w podzielnej na dwie części saszetce, każda o pojemności 6 ml. Przy każdej z nich znajduje się element ułatwiający nam otwieranie. 
Produkt ma za zadanie odnowić, wygładzić, zregenerować i przywrócić komfort naszej skórze. Pełni funkcję peelingu mechanicznego i odżywczej maski. Posiada przyjemną kremową konsystencję, w której dojrzeć możemy drobinki, które rewelacyjnie usuwają szorstkość i zanieczyszczenia skóry oraz wygładzają. Już po po pierwszym użyciu skóra jest zarówno nawilżona, zregenerowana jak i odżywiona.  

Maskę nanosimy na oczyszczoną skórę twarzy i masujemy przez 2 minuty. Następnie pozostawiamy ją na ok. 10 minut, następnie spłukujemy. Producent zaleca nam, byśmy stosowali ją dwa razy w tygodniu. Najlepiej podczas kąpieli, ponieważ wilgoć i ciepło powietrza wzmacniają jej działanie.

Jest wydajna. 6 ml spokojnie wystarczy na dwa zabiegi :)



Produkt przeznaczony jest do skóry:
 wrażliwej
 suchej i bardzo suchej

Botaniczne składniki: 
czarna róża, masło babasu, masło kokum, masło shea, łupiny orzecha, pestki moreli, bambus. 

Cena: 7,98 zł (2 x 6 ml)





Regenerujący peeling-masaż do ciała


Peeling znajduje się w plastikowym, odkręcanym pojemniczku o pojemności 180 g. Jest wygodny w aplikacji, dzięki oleistej konsystencji. Nie spływa nam z dłoni podczas nakładania, ani nie odpryskuje podczas masażu. 
Ma za zadanie odnowić, zregenerować i wygładzić naskórek. Przyznam, że już po pierwszym użyciu skóra jest odżywiona, nabiera blasku, staje się promienna. Po wykonaniu masażu ciało staje się wygładzone i mam wrażenie, że po kilku użyciach delikatnie się ujędrniło. Produkt zostawia na skórze delikatny film, który tworzy warstwę ochronną przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. 




Produkt przeznaczony jest do skóry:
 wrażliwej
 suchej i bardzo suchej

Botaniczne składniki: 
 czarna róża
 olej macadamia


Cena: 36,99 zł / 180 g






Te i inne produkty z Tołpy możecie kupić na ich stronie internetowej
KLIK :)


Miałyście już jakiś kosmetyk z tej serii? Jak się spisywał?:)



Pozdrawiam!
M.

18 komentarzy:

  1. pokochałam oba te produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie wciąż czekają. Ale już się nie mogę doczekać na ich użycie. :)

    Tołpę darzę miłością prawdziwą. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kilka kosmetyków z tej linii w zapasach, m.in. ten peeling-masaż, ale jeszcze nie używałam, bo obecnie kończę cukrowy z Perfecty. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam z tej serii żel pod prysznic i muszę wypróbować : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze kosmetyków Tołpy, skład świetny, na peeling do ciała to może nawet się skuszę przy najbliższej wizycie w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten regenerujący peeling-masaż do ciała naprawdę kusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. peeling wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze nic z Tołpy coś muszę nabyć
    ostatnio wiele z nich dostaje pochwały

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę swoje otworzyć, ciekawa jestem jak u mnie się spiszą, na pierwszy rzut pójdzie maska- peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niczego z tej serii nie miałam i chyba muszę się bliżej zapoznać z kosmetykami Topły ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ale jeszcze nei zuywalam :DDD ciekawe co u mnie bedzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam wiele dobrego o Topie ale niegdy nie mialam przyjemnosci z kosmetykami tej marki...
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej serii nie mam nic, natomiast z Tołpy niedawno zakupiłam krem pod oczy z amarantusem i sprawuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ato jej jeszcze nie znałam, ale też jak koleżanki wyżej przygarnęłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kompletnie nie znam kosmetykow tej marki, ael glownie czytam dobre opinie, moze z czasem sie na cos skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja właśnie się przymierzam do wypróbowania tych produktów,strasznie mnie kuszą...:)

    OdpowiedzUsuń