niedziela, 27 kwietnia 2014

NOWOŚĆ na pierwsze oznaki starzenia się - URIAGE Isoliss

Cześć!

Jak spisuje się u Was dziś pogoda? U mnie od południa cały czas leje, przeszło kilka burz a także spadł grad. Piękna niedziela - nic dodać nic ująć;) Ostatnio naszło mnie na posty paznokciowe. Dziś, żeby nie zanudzać monotematycznością mojego bloga, przychodzę z czymś innym. Będzie to krem, dzięki któremu bronię się przed starzeniem. O jakim "pomocniku" mowa? :)


Przedstawiam Wam nowy fluid marki URIAGE. Pochodzi on z serii Isoliss, która przeznaczona jest do skóry z pierwszymi objawami starzenia się, czyli dla osób 25+. Produktu pełnowymiarowego nie posiadam i moja opinia bazuje na kilku zużytych próbkach, wszystkie były o pojemności 5 ml, zatem produkt przetestowałam jak należy.

Fluid ten przeznaczony jest do cery normalnej i mieszanej. Należy go aplikować rano i wieczorem na twarz i dekolt.

W skład całej serii wchodzą:
- Isoliss krem - przeznaczony do cery suchej
- Isoliss fluid - przeznaczony do cery normalnej i mieszanej
- Isoliss roll-on do wrażliwej skóry wokół oczu

Producent twierdzi, że fluid idealnie się wchłania i natychmiastowo nadaje uczucie świeżości. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze nadając uczucie długotrwałego komfortu. Dodaje skórze energii i opóźnia pojawienie się pierwszych oznak starzenia się. Wypełnia niewielkie zmarszczki i zapewnia długotrwałe nawilżenie. Poprawia fakturę skóry i przywraca blask widocznie wpływając na wygląd cery. Dodatkowo zmniejsza wydzielanie łoju i reguluje keratynizację, czyli proces złuszczania naskórka.

Skład: Woda Termalna Uriage 30%, 2% kwas glikolowy, witamina C, witamina E, kwas hialuronowy, anty-antyhialuronidaza, kreatyna, ekstrakt z róży.


Moja opinia:
Fluid znajduje się w tubce, z odkręcanym koreczkiem, o pojemności 40 ml. Ma delikatną konsystencję, przypominającą mleczko. Ładnie rozprowadza się na skórze i bardzo szybko wchłania. Po aplikacji na twarz czujemy bardzo przyjemną kwiatową woń, która po niedługim czasie ulatnia się. Nie tworzy tłustej, lepkiej warstwy ani nie zapycha porów. Idealnie rozświetla skórę, co można zaobserwować na poniższym zdjęciu (to po prawej stronie).


Po kilku użyciach skóra nabiera blasku, staje się nawilżona, promienna i widocznie wygładzona. Ilość wydzielanego sebum zauważalnie się zmniejsza, a naskórek się nie łuszczy. Niestety nie jest wydajny.

Zmarszczek jeszcze nie mam, więc ciężko mi stwierdzić czy je wypełni ale jest to bardzo dobry fluid i uważam, że z całą pewnością sobie z nimi poradzi.

Na początku podchodziłam sceptycznie do fluidu przeciwzmarszczkowego, który przeznaczony jest zarówno na dzień jak i na noc. Jednak pozytywnie mnie zaskoczył :)

Produkt ten bardzo lubię i na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie. Polecam go osobom 25+, które chcą się bronić przed pierwszą zmarszczką :)


Produkt dostępny jest w aptekach. 
Cena: około 50 zł / 40 ml


Jakie są Wasze ulubione kremy?


Pozdrawiam,
M.

12 komentarzy:

  1. ciekawy produkt ja mam tylko wodę uriage
    tak poza tym nic nie miałam z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kosmetyk. W takim razie rozejrz się za nim za kilka lat :).

    OdpowiedzUsuń
  3. No rzeczywiście dość interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  4. no Tobie to chyba niepotrzebne takie cuda ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety już nadszedł mój czas i potrzebuję wspomagaczy ;)

      Usuń
  5. nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  6. mam na razie spory zapas kremów, marka URIAGE kojarzy mi się głównie z woda termalną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi ciekawie, nawet pomimo mojej miłości do treściwych kremów na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, brzmi obco dla mnie.. Ale ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi fajnie, ale cena wydaje się spora;s.

    OdpowiedzUsuń