piątek, 4 kwietnia 2014

Delikatna pomadka PAESE :)


Witam!

Jeszcze pewnie o tym nie wiecie ale jestem wielką fanką pomadek do ust. Uwielbiam wszystkie kolory zaczynając od naturalnych,  kończąc na ostrych czerwieniach. Nie boję się koloru - uważam, że dodaje on kobiecości :)

Dziś chcę Wam zaprezentować jedną z moich ulubionych szminek. Jest nią pomadka PAESE  z dodatkiem oleju arganowego o odcieniu nr 17. 



Co o produkcie mówi producent?
Pomadka z dodatkiem oleju arganowego zapewnia mocne pokrycie, intensywny kolor i lustrzany blask. Receptura została stworzona, aby zapewnić długotrwały efekt, dzięki czemu kolor wyjątkowo długo utrzymuje się na ustach, nie ścierając się. Szminka zawiera dodatek najcenniejszego z używanych w kosmetyce oleju arganowego, który zawiera dużo witaminy E wykazującej właściwości antyoksydacyjne.


Szminka znajduje się w czarnym, eleganckim i solidnie wykonanym opakowaniu. Ma mocne zamknięcie, więc bez obaw możemy ją nosić w torebce i nie musimy się martwić, że nam się przypadkiem otworzy. Posiada delikatną kremową konsystencję, dzięki czemu z łatwością rozprowadzamy ją na ustach. Bardzo ładnie kryje, a za razem intensywnie nawilża. Nie podkreśla wysuszonych skórek. Delikatnie połyskuje, co daje efekt powiększonych ust. Utrzymuje się przez kilka godzin, stopniowo się ścierając.


Cena: 23,90 zł


Więcej odcieni znajdziecie tutaj :)


Jakie są Wasze ulubione pomadki?
Stosowałyście jakieś z PAESE?


Pozdrawiam,
M.

24 komentarze:

  1. Ja również uważam ,że szminki dodają kobiecości ... szczególnie te czerwone ;)
    Ostatnio w mojej kolekcji pojawiły się maty od Golden Rose. Nr 12 jest cudowny *.*
    Mam też Astor nr 506 , który towarzyszy mi w codziennych wyjściach. Bardzo go polubiłam.
    Paese jeszcze nie miałam , ale bardzo podoba mi się ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jest śliczna! Ostatnio bardzo lubię takie kolorki i mam prawie identyczny ze Sleek'a :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jestem pod wrażeniem! Pięknie prezentuje się na ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już jakiś czas planuje zakupy w Paese, chyba się skusze na pomadkę też od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny, naturalny kolor :)


    ps. a u mnie? FLORAL na blogu , zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ten kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolorek :), lubię takie. Z Paese nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam szminek Paese, co najwyżej - piaskowy lakier i cień do powiek ;)

    A Twoja szminka ma bardzo ładny, naturalny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna, delikatna, to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolorek. Mam dwie pomadki z Paese lecz są mocno czerwone. Twoja jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki ładny odcień tej pomadki :) Nie miałam jeszcze z Paese, ale widzę, że mają fajne kremowe konsystencje! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze produktów z pease, ale Twoja szminka jest przepiękna : ja używam z rimmela głównie lub manhattan'u, a ostatnio zaczęłam także stosować błyszczyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba. Idealnie trafia w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny kolorek - taki odcień jakie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam też i bardzo lubię! I tak samo uwielbiam szminki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor bardzo mi się podoba, ja mam jedną pomadkę Paese, ale jest za jasna dla mnie i muszę ją mieszać z innym kolorem

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam z tej serii piękną czerwień :))
    A Twój kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń