wtorek, 27 maja 2014

VELVETIC - ekspresowy krem do depilacji.


Cześć!

Większość kobiet do depilacji używa maszynek, które niestety powodują wzmocnienie struktury włosa, a metoda ta jest skuteczna tylko na 1 - 2 dni. Dodatkowo możemy nimi podrażnić, uszkodzić lub naciąć skórę. Sama z maszynkami mam spore doświadczenie. Wcześniej próbowałam różnych kremów do depilacji, jednak żaden się nie sprawdził. Niestety, zawiodłam się na nich i wróciłam do mojej starej metody. 
W końcu nadszedł dzień, w którym "w moje ręce wpadł" ekspresowy krem do depilacji 3 min z Velvetic. Otrzymałam go dzięki uprzejmości Pani Barbary z firmy Coloris z okazji spotkania blogerek w Puławach. Jak się sprawdził? Zapraszam do przeczytania recenzji:)


Opis producenta:
Expresowy krem do depilacji, zapewnia szybkie, skuteczne i delikatne usuwanie zbędnego owłosienia już po 3 – 5  minutach. Wzbogacony alantoiną , extraktem z aloesu i panthenolem.
Doskonale nawilżona, gładka i aksamitnie miękka skóra.


Krem znajduje się w miękkiej i elestycznej tubce z odkręcaną nakrętką o pojemności 100 ml. Posiada specyficzny zapach, który niektórym może przeszkadzać. Dla mnie jest jednak obojętny i bez problemów znoszę "aromaty podczas depilacji" :) 


Konsystencja jest dość gęsta, jednak krem z łatwością rozprowadzamy na skórze za pomocą dołączonej do zestawu zielonej szpatułki. Należy nałożyć cienką warstwę.


Krem pozostawiamy na skórze na 3-5 minut i po upływie tego czasu, za pomocą szpatułki pozbywamy się niepotrzebnego owłosienia. Przesuwamy ją delikatnie "pod włos", czyli od dołu do góry.  Musimy uważać, by krem nam nie zasechł, bo wtedy niestety depilacja się nie powiedzie.
Jak krem sprawdził się u mnie? Rewelacyjnie!!! Nie spodziewałam się, że będzie on tak wspaniałym odkryciem. Włoski miałam dość długie (szykowałam je specjalnie do testowania produktu) i nie został po nich żaden ślad! W tak szybkim tempie pozbyłam się niechcianego owłosienia. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się aż takiego efektu WOW! Preparat nie podrażnia ani nie wysusza skóry. Z łatwością możemy go zmyć za pomocą wody. Należy pamiętać, że po depilacji nie możemy myć skóry żelami z mydłem, ani też jej balsamować. Kosmetyków pielęgnacyjnych możemy użyć dopiero po upływie 24 godzin.
Produkt jest wydajny, używałam go razem z siostrą i starczyło nam razem na około 6 razy.

Dodam jeszcze, że regularne stosowanie kremów do depilacji rozpuszcza włoski, które znajdują się wewnątrz skóry, osłabia ich cebulki i przy regularnym stosowaniu zmniejsza się ilość nowych "kiełków" a dodatkowo są one znacznie słabsze. Nie ma również problemu z wrastającymi włoskami jak w przypadku stosowania depilatora.


Dziewczyny zbliża się lato i myślę, że ten krem to must have wakacyjnego wyposażenia kosmetycznego!:)



Skład:



Cena: 5,59 zł / 100 ml

Biorąc pod uwagę koszt maszynki + żelu/pianki do golenia krem do depilacji jest tani jak barszcz:)



Zachęcam do zakupu kremu online :)

Można go również spotkać stacjonarnie w Drogerii Natura.



Jakie są Wasze doświadczenia z kremami do depilacji?


Pozdrawiam,
M.

25 komentarzy:

  1. Na mnie takie kremy niestety raczej nie działają :(.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam takich kremów, bo za bardzo mi podrażniają skórę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tego nie miałam,ale inne tak i było średnio.Albo nie usuwały włosków,albo podrażniały skórę także mam mieszane uczucia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. tego kremu nie używałam, ale skoro go tak polecasz, to z chęcia bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie kremy :) Zazwyczaj używałam z Eveline ale ten, jeśli uda mi się go zdobyć również wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. i tak miałam się wybrać do natury, więc wpadnie do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Napisz jak się u Ciebie sprawdził :)

      Usuń
  7. mam nie miłe doświadczenia z tego typu produktami, zazwyczaj używam, depilatora, wosku lub pasty cukrowej - tą ostatnią szczególnie polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie depilator bardzo podrażnia skórę. Pasty cukrowej nie używałam ale na pewno wypróbuję skoro polecasz :)

      Usuń
  8. Ja w sumie dawno stosowałam kremy...ostatnio zazwyczaj depilator , lecz to jest na pewno sposób, który chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie używałam kremu, ostatnio depilator, lecz jest to sposób , na który na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kremy do depilacji to dobra sprawa. może nie używam ich tak na co dzień , ale na większe wyjścia owszem.

    OdpowiedzUsuń
  11. naprawde to tak dziala ;oo ?!woooow niesamowite

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę :) Byłam niesamowicie zaskoczona efektem :)

      Usuń
  12. Ja zwykle golę się maszynką, ale tylko dlatego, że jest szybciej. Denerwuje mnie to stanie i czekanie, aż krem zadziała.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy produkt, jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zdecydowanie jestem fanką tradycyjnej depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny wynalazek i jeśli rzeczywiście rozpuszcza włoski przy dłuższym stosowaniu to tym bardziej jestem na tak. Tylko pytanie ile takich opakowań trzeba byłoby zużyć?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam depilatora :) bolesny, ale skuteczny na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja swojego jeszcze nie przetestowałam. Jedynie zmywacz do paznokci został mega przetestowany.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oo nie wiedziałam, ze taki fajny. Tylko boje sie ze by mnie uczulił jak wiekszosc : c

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam depilatora, od tego typu kremów odrzuca mnie ich specyficzny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używałam zawsze Veeta, ale chyba bardziej opłaca się jednak zainwestować w depilator ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego kremu nie miałam, ale dotąd wszystkie jakie miałam zawodziły mnie i kompletnie się nie sprawdzały.

    OdpowiedzUsuń