piątek, 25 lipca 2014

ANIDA krem do rąk i paznokci z olejkiem arganowym.

Cześć!

Jak u Was pogoda? U mnie do południa padało a teraz w końcu wychodzi słońce. Mam nadzieję, że w weekend będą znów wysokie temperatury i słoneczne dni, bo chcę się trochę popalać;-) Dość już tego deszczu.

Dziś przychodzę do Was z recenzją głęboko nawilżającego kremu do rąk, który przeznaczony jest do skóry przesuszonej i odwodnionej. W swoim składzie zawiera olejek arganowy, masło shea, witaminę E, prowitaminę B5 i mocznik, czyli za tak niewielką cenę (5,79zł) powinniśmy otrzymać wspaniały kosmetyk. Dodatkowym plusem jest to, że nie zawiera alergenów i parabenów. Czy tani produkt o tak bogatej zawartości się sprawdził?




Opis producenta:
Dzięki  zawartości cennych  składników  ma  właściwości odżywczo rewitalizujące. Olej  arganowy , masło  shea, witamina  E  zapobiegają procesowi starzenia  skóry, wysuszaniu , utracie  elastyczności  i sprężystości naskórka. Prowitamina B 5, gliceryna, naturalna betaina i mocznik intensywnie nawilżają, jednocześnie łagodząc podrażnienia. Keratyna roślinna  odbudowuje  i  wzmacnia paznokcie. Szczególnie polecany do zniszczonych dłoni i słabych paznokci, wymagających intensywnej pielęgnacji.



Krem znajduje się w typowej dla kremów do rąk tubce z odkręcanym wieczkiem, która mieści w sobie 100 ml produktu o białym zabarwieniu. Polecany jest do skóry przesuszonej i odwodnionej. Posiada delikatną konsystencję. Bezproblemowo rozprowadza się na skórze dłoni i tworzy ochronny film, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Nie klei się. Już po kilku zastosowaniach dłonie stają się delikatne, miękkie i nawilżone. Idealnie pielęgnuje również skórki dookoła paznokci. Ma piękny delikatnie słodki zapach. Jest wydajny, starcza na wiele aplikacji. 





Wykorzystałam już 2 tubki tego kremu i na pewno kupię więcej, gdyż jestem bardzo zadowolona z jego działania. Myślę, że warto go wypróbować i polecam się za nim rozejrzeć.


Skład: 
Aqua, Glycerin, Caprylic/ Capric TriGlyceride, Ethylhexyl Cocoate, Cetearyl Alcohol / And/ Cetereth - 20, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Urea, Betaine, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Argania Spinosa Kernel Oil, Panthenol Dimethicone, Carbomer, Triethanolamine, Thocopheryl Acetate, Hydrolyzed Wheat Protein, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin, DMDM Hydantoin, Parfum.



Cena: 5,79 zł / 100 ml



Jakie są Wasze ulubione kremy do rąk?



17 komentarzy:

  1. Mam krem tej firmy ale inna wersje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ogólnie uwielbiam Anidę więc prędzej czy później spadnie w moje łapy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz spotykam się z tą firmą :) krem wygląda bardzo ciekawie :) Ja już znalazłam swojego ulubieńca. Jest nim krem do rąk z FM z serii Beta Glucan :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam ale chętnie wypróbuję :). Ulubionego nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię krem Palmers :) Ale w sumie nie jest idealny, chyba jak dotąd najbardziej spisał się krem Dove Purely Pampering :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja obecnie testuję ten kremik,ale wersję łagodzącą z lnem,póki co jest fajny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. może kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kremy z tej firmy mam juz na liście bo wszyscy chwała, ale na razie mam zapasiki : ) ja uwielbiam isanę z mocznikiem i kremy tsss : )

    OdpowiedzUsuń
  9. zapach pewnie boski, ale ja nie lubię filmów ochronnych, wolę coś lżejszego, ta warstwa drażni szczególnie latem

    OdpowiedzUsuń
  10. Rok, a może dwa lata temu miałam jeden z kremów do rąk owej marki i, niestety, nie byłam z niego zadowolona :( Zbyt mało intensywnie nawilżał moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś krem do rąk tej marki, z tym że inny (bodajże z woskiem pszczelim?) i całkiem dobrze się sprawował ;) Chętnie sięgną i po ten, ale najpierw muszę swe zapasy dobić do dna :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tę firmę jeśli chodzi o kremy do rąk! Są tanie i dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze względu na skład, pewnie wylądowałby na moich włosach - uwielbiam je kremować! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyle osob je chwali,ze w koncu wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego kremu nie znam, nazwa Anida, też brzmi dla mnie obco... obecnie używam Eveline Cosmetics Młode Dłonie z mocznikiem, może być. Moje "wiekowe" łapki to już byle czym się nie zadowolą niestety ;-) Posiłkuję się rękawicami pielęgnacyjnymi, które kiedyś wypatrzyłam w nadziei na cud. Niestety, uważam, że są przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń