czwartek, 17 marca 2016

Scented Candle - świeca zapachowa soft.


     Jakiś czas temu urzekła mnie zawartość specjalnej edycji Joy Box "De Luxe" i oczywiście musiałam go kupić. Bardzo lubię to pudełko, gdyż wiem za co płacę i na pewno wnętrze nie okaże się zakupem kota w worku. W skład zestawu wchodziła bardzo ciekawa świeca zapachowa Soft, z nieznanej mi dotąd firmy bispol. Od razu musiałam ją przetestować. 

Joy Box pisze o niej tak:
"Zapach jest inspiracją do rozbudzania zmysłów.... Owiń się w ekskluzywny aromat , stworzony by inspirować Ciebie i Twoje wnętrz. "

W Internecie również nie znalazłam informacji na jej temat, więc pewnie jest to jeszcze "świeżynka".



Świeca opakowana jest w bardzo ładny, śmiem twierdzić - ekskluzywny, karton w biało-złotej tonacji. Opakowanie od góry przypomina mi kwiat. Złote elementy to dziurki, przez które możemy wyczuć aromat produktu. Nigdy wcześniej nie spotkałam tak fantastycznego kartoniku. Po jego otworzeniu, naszym oczom ukazuje się równie piękny, szklany słoiczek w takim samym wariancie kolorystycznym jak opakowanie. Jest porównywalnej wielkości jak duże świece Party Lite. Po zapaleniu, musimy poczekać około godziny, by poczuć zapach. Jest on delikatny i subtelny, trochę pudrowy ale bardzo elegancki i przyjemny dla nosa. Przez pierwszą godzinę byłam zawiedziona, że go nie czuć, jednak po upływie tego czasu aromat wypełnił cały duży salon i utrzymywał się całkiem długo. Jak obiecuje producent, świeca starcza na około 32 h palenia, i tak właśnie jakoś wychodzi. 

Produkt jest bardzo fajny i naprawdę świetnie pachnie. Za 23 złote warto go kupić i przetestować. Szczerze mówiąc, jest dla mnie znacznie ładniejszy niż nie jeden z Party Lite i znacznie bardziej wypełnia wonią dużą przestrzeń. Polecam :)

Cena: około 23 zł 

Spotkaliście się z tymi świecami?


środa, 9 marca 2016

Uwodzicielki Color Edition od Eveline.


     Ostatnio naszło mnie na testowanie nowych kolorów na paznokciach. Aktualnie gości na nich piękny i uwodzicielski lakier, o błyszczącym wykończeniu - Eveline Color Edition w odcieniu 920. W buteleczce prezentuje się zwyczajnie lecz na paznokciach wygląda niesamowicie i kobieco. Czy z urodą idzie również w parze jakość? Jeżeli jesteście ciekawi zapraszam do przeczytanie szybkiej i zwięzłej recenzji :)


eveline lakier color edition 920

Opis produktu:
Szybkoschnący i długotrwały lakier do paznokci w nowej odsłonie kolorystycznej. Innowacyjna formuła Fast Dry & Long Lasting pozwoli cieszyć się oszałamiającym manicure przez długi czas. Ekspresowa aplikacja dzięki pędzelkowi BIG BRUSH.

eveline lakier color edition 920

Lakier znajduje się z buteleczce o pojemności 12 ml. Pędzelek jest idealnie wyprofilowany, ma odpowiednią grubość i długość, dzięki czemu możemy z łatwością rozprowadzić produkt na płytce paznokcia. Włosie się nie "czochra", ani nie wykręca na boki.

eveline lakier color edition 920

Produkt jest dobrze napigmentowany. Jedna warstwa kryje bardzo ładnie, jednak by efekt był rewelacyjny potrzebujemy nałożenia dwóch. Rozprowadza się  równomiernie, nie tworzy smug ani nie ma przebłysków. Pierwsza warstwa szybko wysycha, na drugą musimy poczekać trochę dłużej. Utrzymuje się na paznokciach 3-4 dni. Po tym czasie zaczyna się ścierać na końcówkach, nie odpryskuje. Bez problemu się zmywa i nie brudzi skórek dookoła. Nie odbarwia ani nie wysusza płytki paznokcia.

eveline lakier color edition 920

A do tego prezentuje się pięknie i uwodzicielsko :)


Cena: 10,29 zł./ 12 ml


Jak Wam się podoba kolor? :)


poniedziałek, 7 marca 2016

Pomysł na... CHRUPIĄCE KĄSKI z dipem czosnkowym.


     Bardzo lubię eksperymentować w kuchni, a także próbować nowe warianty z serii "Pomysł na...". Jakiś czas temu wpadł w moje ręce pomysł na chrupiące kąski klasyczne z dipem czosnkowym. Jako, że uwielbiam tego typu jedzenie niezwłocznie wzięłam się za przygotowanie szybkiego dania. 


Do jego wykonania potrzebujemy jednak jeszcze kilku składników, a mianowicie:
- 400 g piersi z kurczaka
- 1 jajo 
- majonez i jogurt naturalny


Wykonanie jest szybkie i bardzo proste.


Przygotowanie dipu czosnkowego:
Zawartość mniejszej saszetki należy dokładnie wymieszać z 3 czubatymi łyżkami majonezu (około 100 g) i 3 łyżkami jogurtu naturalnego (około 50 g). 

Przygotowanie kąsków:
Pierś z kurczaka należy umyć, pociąć na około 3 cm paski, otoczyć w uprzednio rozbitym jajku a następnie w panierce. Tak przygotowane kąski trzeba przenieść na kratkę do grillowania i umieścić na dole, rozgrzanego do 200 stopni, piekarnika a następnie piec przez 20 minut. Pod kratę trzeba podłożyć blachę, by panierka się nie osypywała na piekarnik. 


Mnie kąski wyszły tak:


Do kąsków usmażyłam frytki. Całość była pyyyyszna i wszystko szybko zostało sprzątnięte z talerzy :)

Polecam wypróbowanie tego "Pomysłu" :)








piątek, 4 marca 2016

Bath&Body Works mgiełka Cranberry Twinkle.


     Jestem wielką fanką kosmetyków z Bath&Body Works. Urzekają mnie swoją jakością a także cudownym aromatem. Myślę, że nawet najbardziej wybredna osoba znajdzie pośród ich produktów zapach, który ją całkowicie urzeknie. Jedynym minusem jest to, że sklep znajduje się w Warszawie a ja do tego miasta, niestety, mam kawałek drogi i nie bywam tam często. Jednak przy każdej możliwej okazji odwiedzam B&B Works. Jakiś czas temu w moje ręce wpadła mgiełka "Cranberry Twinkle" z kolekcji zimowej-świątecznej, co można również wywnioskować dzięki kolorowym płatkom śniegu na flakoniku. 


Bath&Body Works Cranberry Twinkle


Perfumowana mgiełka o zapachu świątecznej żurawiny znajduje się plastikowym flakoniku z atomizerem o pojemności 236 ml. Rozpyla się delikatnym strumieniem, nie pozostawiając mokrych plam na ciele. Niestety nigdzie nie odnalazłam informacji o nutach zapachowych produktu, więc opiszę to, jak aromat się prezentuje. W pierwszym kontakcie zapach jest intensywny, lekko świeży ale bardziej dominują słodkie nuty - rzeczywiście żurawiny można się w nim doszukiwać. Jest średnio - ciężki. Na pewno idealnie nadaje się na zimę i na tą porę właśnie jest przeznaczony. Po upływie kilku minut staje się delikatny. Utrzymuje się na skórze przez kilka godzin. Można jej śmiało używać zamiast perfum. Mgiełkę stosuję również na ubranie - nie pozostawia ona plam ani nie odbarwia kolorów. Produkt jest wydajny. W moim przypadku starcza naprawdę na wiele aplikacji. 

Zapach jest przyjemny, jednak nie należy do moich ulubieńców. 


Bath&Body Works Cranberry Twinkle



Cena regularna: 79,00 zł
(ja kupiłam w promocji za 35 zł)


Mgiełka jest naprawdę warta swojej ceny, tak jak pozostałe produkty Bath&Body Works. Jeżeli jeszcze nie mieliście z nimi styczności gorąco polecam!






środa, 2 marca 2016

Lakier AKIRA prosto z Libanu.


     Domyślam się, że mało kto z Was spotkał się z lakierami firmy AKIRA Paris. Ta skromna buteleczka z produktem trafiła do mnie prosto z Libanu, gdzie została zakupiona. Jako lakieromaniaczka od razu wzięłam się za testowanie nowości. Kolor raczej nie jest w moim guście, gdyż przepadam za odcieniami czerwieni, rózami i beżami, tak ten odcień jakoś mnie zaintrygował i spodobał mi się na paznokciach. Jeżeli jesteście ciekawi jak się sprawuje, zapraszam do przeczytania recenzji.



Lakier znajduje się w szklanym, wygodnym i dość sporym słoiczku z wysokim denkiem. Mieści w sobie 17 ml produktu. Opakowanie jest dość spore, jednak ciężko doszukać się na nim jakichś informacji o produkcie i składzie, a nawet o numerze koloru. 


Posiada wygodny w użyciu pędzelek. Konsystencja nie jest ani zbyt rzadka ani zbyt gęsta. By ładnie pokryć płytkę paznokcia należy nałożyć 2 warstwy. Po aplikacji pierwszej byłam przerażona, gdyż na paznokciach widniały okropne smugi i kolor bardzo prześwitywał, tak po drugiej, ku memu ogromnemu zdziwieni, całość prezentowała się już dobrze. Schnie dość szybko, po czym staje się półmatowy. Delikatnie ściera się na końcówkach i zaczyna odpryskiwać po około 4 dniach. Jest odporny na uszkodzenia mechaniczne, np zarysowania. Nie wysusza płytki, ani jej nie przebarwia. Mimo, że jest to ciemny kolor, bardzo dobrze się zmywa.




Cena: niestety nie znam ;)


Znacie markę AKIRA?
Jak Wam się podoba kolor?